Kwiecień, plecień, bo przeplata.

Kwiecień, jak to kwiecień, raz zima, raz wiosna. W Książęcej 7.04.24 pojawiły się wiosennie i kolorowo. Jedna rodzynka w „bandzie” chłopaków. Zapraszamy do ciepłego przywitania maluszków. Kasia, Kajtek, Kacper, Kaziu, Krokiet i Kubuś.
Wesołych Świąt.

Wszystkim odwiedzającym, ich rodzinom, naszym psim przyjaciołom, zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół. Agatka i Alicja, dziś w roli naszych osobistych „zajączków”.
Jasiu i Stasiu w jednym stali domu…

Jasiu i Stasiu w jednym stali domu, Jasiu na górze a Stasiu na dole. Jasiu spokojny, nie wadził nikomu, Stasiu najdziksze wymyślał swawole. Ciągle polował po swoim pokoju: To pies, to zając – między stoły, stołki. Gonił, uciekał, wywracał koziołki. I to tyle podobieństwa do znanego wiersza. Równie dobrze można imiona zamienić miejscami. Tak naprawdę, obaj chłopcy są „grzeczni” jak na dobrze wychowane pieski przystało. Jasiu to Szpic a Stasiu – Buldog. Obaj panowie wystąpili w już wiosennym anturażu, zapowiadając miejmy nadzieję, rychłe nadejście wiosny.
Dalej, dalej, przez morze siedmiu mórz…

Dalej, dalej, przez morze siedmiu mórz. Już samo imię Fiona zobowiązuje. Najbardziej ciekawska z ciekawskich w Książęcej. Swój nowy domek postanowiła znaleźć gdzieś dalej. Bo niby dlaczego nie. Nasza modelka, już niedługo wyruszy w morską podróż do Szwecji, gdzie znalazła swoje nowe miejsce na ziemi.
Do zakochania jeden krok…

Jak w piosence, „do zakochania jeden krok…”. Nie ma innej możliwości, jak przedstawić naszego amanta. Ferbi to idealny model na kilka dni przed Walentynkami. Nie da się w nim nie zakochać. Z życzeniami dla wszystkich zakochanych, nasz złoty chłopak Ferbi.